Zmiany kadrowe w Wisłoku

W czasie trwania okresu transferowego, pomiędzy nowym, a starym sezonem doszło do kilku zmian kadrowych w zespole Wisłoka. Zmiany nie są wielkie bo i czasu na transfery jest bardzo mało. Pierwszy trening, od pierwszego meczu o punkty w naszym wypadku dzieli mniej niż cztery tygodnie. Nie pomaga sezon wakacyjny, wyjazdy działaczy i zawodników często potrafią mocno skomplikować czyjeś plany. Ostatnia kwestia to finanse. W dobie braków kadrowych w większości drużyn z naszych lokalnych lig, każdy broni się przed oddawaniem swoich zawodników. Broni w wiadomy sposób… Taka sytuacja sprawia, że najrozsądniejszą alternatywą wydaje się stawianie na własną młodzież. Takie też kroki poczyniono w naszym klubie, zawieszenie na rok drużyny juniorów starszych pozwoli kilku chłopakom przejść do drużyny seniorów, pozwoli to też na załatanie „dziury” powstałej pomiędzy pozostałymi drużynami młodzieżowymi.

Niestety tego okienka, Wisłok nie przeszedł bez utraty kilku zawodników. Szeregi naszej drużyny opuścił Michał Krupski, który po półrocznym wypożyczeniu chce powalczyć o miejsce w pierwszym składzie macierzystego klubu – OKSu Markiewicza. Pamiętając występy „Miśka” w naszym klubie jesteśmy pewni, że jest to w jego zasięgu i życzymy jak najlepszych wstępów. Treningów z naszą drużyną nie wznowił Jakub Bemben, oraz Marcin Niemiec.  Warto w tym miejscu dodać, że nie było łatwo o utrzymanie w naszym zespole Bartka Szelca. Od połowy lipca po młodego zawodnika naszej drużyny kolejno zgłaszały się zespoły z czołówki okręgówki. Ostatecznie Bartek zostaje na tą rundę w Krościenku. Jednak jeżeli utrzyma on formę, która prezentował dotychczas, musimy przygotować się na jego odejście zimą. Odejście, które pozwoli mu się dalej rozwijać, bo z pewnością w przyszłości ma możliwości na grę na dużo wyższym poziomie.

Na szczęście udało się dokonać kilku wzmocnień. Jeszcze przed rundą wiosenną, Wisłok bardzo długo zabiegał o młodego pomocnika Burzy Rogi –Konrada Uliasza. Co nie udało się zimą udało się teraz! Konrad to bardzo duże wzmocnienie naszego środka pola, liczymy na to, że od pierwszego meczu 19-latek wniesie do drużyny nie tylko dobrą grę, ale również asysty i bramki!

Na zasadzie transferu definitywnego zawodnikiem Wisłoka został 20 letni pomocnik Łukasz Leś. Były zawodnik Partyzanta Targowiska, dał już się poznać kibicom Wisłoka podczas wypożyczenia w poprzedniej rundzie. Wszyscy mamy nadzieje, ze każdy mecz w wykonaniu Łukasza będzie tak dobry jak choćby ostatni mecz z LKS Wesoła, który zapewnił nam utrzymanie w lidze.

Obok Łukasza do drużyny Wisłoka z Partyzanta trafił również jego kuzyn –Marcin Różycki. Lewonożny, ofensywny pomocnik, nie będzie z naszą drużyną przez całą rundę, ale już na treningach i sparingach pokazał, że nawet kilka meczy w jego wykonaniu to duża wartość dodana dla naszego zespołu.

Ostatni transfer definitywny to nasz grający trener, Kamil Pelczar. Wcześniej wypożyczony z Iskry Iskrzynia został już oficjalnie zawodnikiem Wisłoka Krościenko Wyżne. Mamy nadzieje, że pierwsza bardzo dobra runda to dopiero początek obiecującej współpracy Kamila z naszym klubem.

Wspomniana we wstępie decyzja o wycofaniu juniorów starszych sprawia też, że do dyspozycji trenera w pełni będą nasi wychowankowie. Bartek Pelc, Arek Rymar i Adrian Frydrych, którzy w sparingach prezentowali się z bardzo dobrej strony, jeżeli przełożą to na ligę to możemy być dobrej myśli.

Wszystkich nowych zawodników witamy w Krościenku, życzymy jak najlepszych występów w barwach Wisłoka, wielu asyst, bramek oraz tego, żeby jak najszerszym łukiem omijały ich kontuzje. Okazja do pokazania się kibicom Krościenka już w niedzielę w derbowym starciu z Iskrą Iskrzynia. Lepszej okazji do debiutu nie można sobie wyobrazić!